Jet lag – jak poradzić sobie ze zmianą czasu podczas wakacji?

Coraz więcej Polaków w czasie wakacji decyduje się na zagraniczne podróże. Kierunkami naszych urlopowych wyjazdów często są odległe, egzotyczne kraje, często także te położone na innych kontynentach. Jednym z podstawowych wyzwań dla większości osób jest tak zwany jet lag, czyli trudności organizmu w dopasowaniu się do funkcjonowania w innej strefie czasowej. Jet lag jest trochę podobny do zatrucia alkoholowego, ponieważ często charakteryzuje się bardzo osłabionym samopoczuciem, kompletnym brakiem sił i ogólnym osłabieniem całego organizmu. Dodatkowo niezwykle często występują także bóle głowy i trudności ze snem. Jeżeli przed wami podróż na Zachód, czyli np. do Stanów Zjednoczonych lub Kanady, to warto już przed wylotem powoli zmieniać na późniejsze godziny kładzenia się spać, co w dłuższej perspektywie ułatwi nam przystosowanie się do innego czasu. Odwrotnie jest w przypadku podróży na Wschód, czyli np. do Azji. Wtedy warto wcześniej kłaść się, ale także wcześniej wstawać.

Równie ważne, niezależnie od naszej destynacji, jest dbanie o dobrą kondycję organizmu, czyli takie rzeczy jak odpowiednie nawodnienie, picie dużej ilości płynów, ograniczenie kofeiny i teiny w organizmie (kawa i herbata), a także odstawienie na czas podróży alkoholu. Warto odpowiednio się odżywiać, czyli unikać ciężkich i tłustych posiłków, które mogą negatywnie wpłynąć na nasze trawienie. No i przede wszystkim, powinniśmy sobie pozwolić na spokojny powrót do równowagi w czasie urlopu, czyli pierwsze 2-3 dni po zmianie strefy czasowej odpoczywać i unikać dużego wysiłku fizycznego i psychicznego.

Jeden komentarz

  1. Jet lag to kicha! Często podróżuję do Tokio z powodów związanych z pracą. Po takiej podrózy mam zawsze wyjęte 2 dni z zycia..

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 + 5 =